"...Moja rzeczywistość..."

"...lepiej grzeszyc i zalowac, niz zalowac, ze sie nie grzeszylo..."

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
No tego to się nie spodziewałam. Wstaje rano a tu prawie 10 cm śniegu. Co jak co ale to mi się nie za bardzo podoba. Jak ja jutro dojadę na maturę?? A może to nie jutro, a dzisiaj nie jest 3 maja?? Jednym słowem MASAKRA!!!
Tagi: zima
03.05.2011 o godz. 14:48

Witam;) znowu przerwa w pisaniu, ale najzwyczajniej w świecie nie mam czasu. Ucze się do matury i nawet wyspać się nie ma kiedy..;/
W czwartek byłam w Częstochowie na pielgrzymce maturzystów, jakies 5h spędzone w autobusie, ale wyło warto. Atmosfera super, będę tęsknić za tymi moimi wariatami. Za naszym śpiewaniem na całe gardło itp.
Z S czasami się odzywam, czasami nie, zależy od dnia. Ale na szczęscie wszystko jest już normalnie, tak jak powinno być ;) jemu to jest trochę nie na ręke, ale co tam. Ważne że ja się lepiej z tym czuje. ;)

Tagi: częstochowa
27.03.2011 o godz. 12:54

Dzisiaj jest wspaniale. Czuję, że przeżywam stan euforii. Nic nie było tak cudownego jak zobaczyć Ciebie - Twój uśmiech, te prześliczne dołeczki na Twoich policzkach, włosy lśniące w blasku słońca, oczy pełne miłości i te namiętne usta, które tak bardzo kocham całować. To Twój zapach, Twoje ruchy, sam Ty doprowadzasz mnie do tego pięknego stanu, kiedy czuję, że wszystko mogę, że wszystko będzie dobrze. Właśnie dlatego chciałabym na zawsze mieć Cię przy sobie i nie dopuszczam myśli, że kiedyś mogę Cię stracić, bo to byłby koniec dla mnie, dla mojego życia. Ja żyję Tobą - jesteś moim powietrzem, jesteś moim całym życiem.
Tagi: s
14.03.2011 o godz. 20:04

Brak słów. Po prostu...;(


dzisiaj wolałabym , żeby ten film z setek dobrych i złych posklejanych momentów w mojej głowie wreszcie się zaciął lub żeby ktoś nacisnął pauzę , bo mimo tego , że znam go na pamięć , każda scena , dialog - przynoszą po prostu ból..;(

Tagi: sssss
02.03.2011 o godz. 20:13
No i po zabawie strażackiej...w większości była udana. Zobaczyłam znowu tych moich wariatów kochanych. Sporo minęło odkąd ich ostatnio widziałam. Wytańczyłam się za wszystkie czasy, do teraz odczuwam skutki tańczenia w szpilkach, no cóż..;) Z powodu widoku jednej osoby, mianowicie dziewczyny mój humor się popsuł, ale jakoś potem wrócił. Ja chce jeszcze!!

Ferie dobiegły końca. Jutro powraca szara rzeczywistość w postaci szkoły. Znowu zacznie się wstawanie o 6.


S się chyba obraził, bo nie odpisuje na smsy, nie widzieliśmy sie przypadkiem od tygodnia. Coś musi być na rzeczy, ale to rozmyślania nie ma dzisiejszy wieczór. Kładę się spać, bo znając mnie jutro będzie problem żeby wstać, tym bardziej jak się ma nocne luki godzinowe ;)
Pa ;)
Tagi: zabawa
27.02.2011 o godz. 20:47

Już mi dobrze bez Ciebie i nie czekam na znak.
Lecz gdy deszcz puka w szybe, czegoś jednak mi brak..
Już mi dobrze bez Ciebie, dni wydają się jasne.
TYlko czasem wieczorem na coś czekam nim zasne..
Już mi dobrze bez Ciebie, już zaczynam w to wierzyć.
Tylko czego tak trudno każdy dzień samej przeżyć?
Tagi: zapominanie
23.02.2011 o godz. 11:16

W końcu ferie!!! 2 tygodnie spokoju od wstawania o 6. Jednak mam tyle nauki i tyle zadań do zrobienia, że nie wiem jak to ogarnąć;/
Dzisiaj imprezka urodzinowo-walentynkowo-karnawałowa u Sylwestra. Będzie ostra biba! I chyba jednak nie będzie Pauliny bo do 21 pracuje. Z jednej strony to super, bo pobawię się z Krystianem, a z drugiej jakoś tak nieswojo się będe czuła bez niej. W sumie prawie wszystkich znam, no ale kto będzie mnie pilnować, żebym jakiejś głupoty pod wpływem % nie zrobiła? Ja jestem do wszystkiego zdolna, więc różnie bywaa....ale bądźmy dobrej myśli ;)
Tylko w co ja się ubiorę? Na zakupy za późno, trzeba będzie coś wymyślić z tego co posiadam w szafie...

Piosenka w której zakochałam się od pierwszego taktu <3

Tagi: imprezka
12.02.2011 o godz. 14:05
No to spoooro mnie nie było. Jakoś nie miałam ochoty tu zaglądać. Po studniówce super. Wybawiłam się za wszystkie czasy, ale w końcu po to ona była. Bawiłam się do 5 rano i schodziłam ostatnia z parkietu.
Wczoraj miała być impreza u Sylwka z okazji jego 30 urodzin, które w sumie miał 9 stycznia, ale nie doszła do skutku. Może to i dobrze.
Jeszcze tylko tydzień i ferie. Jak miło. Szkoda tylko że zapowiada się tak dużo nauki. Jeszcze jutro ta okropna matura z matematyki. Teraz próbne mam co tydzień. Poniedziałek 8:00 i 3 godzinki w plecy;/
Koniec tego obijania. Wracam do nauki...;|


<3
Tagi: coś
06.02.2011 o godz. 19:23
Wróciłam do szkoły po chorobie i muszę teraz wszystko nadrobić. Próbuje to jakoś racjonalnie ogarnąć ale z marnym skutkiem. Opisać Ludzi bezdomnych to pikuś, ale już wykuć 5 stron na zarządzanie i opisać 4 durne obrazki o krajobrazie z niemca to już nie jest tak hop i siup ;/
Jutro próba poloneza w szpilkach, dzisiaj też była ale ja zapomniałam je wziaść;/ jak patrzyłam na niektóre dziewczyny to aż żal że idą ze mną na studniówkę. Kupi sobie taka jedna z druga szpile po 10 cm a chodzić w nich nie umieją. Ja się pytam, niższych nie było?? Ale przynajmniej będzie śmiesznie jak się na polonezie potkna i zaliczą glebę ;D
Do studniówki już tylko 9 dni!!!

"-Zakochałaś się?
-A czy jeżeli wstaje się i pierwsza myśl, która przychodzi Ci do głowy to on, czy to zakochanie??
-Chyba jeszcze nie...
-A jeżeli czasami nabazgra się jego imię na marginesie a dookoła serduszka, to już zakochanie??
-Chyba tak...
-A czy jeżeli na lekcji wpatruje się w okno i myślę co on teraz robi, to zakochanie??
-Nie, to już miłość..."

19.01.2011 o godz. 16:31
Sporo czasu minęło od ostatniej notki. Nie miałam zbytnio czasu pisać, no i też zdawało mi się że w sumie nie ma o czym pisać..

Na studniówkę idę jednak z Michałem a nie z Kubą, bo on pracuje w tym czasie...;/ trochę szkoda ale ważne że kogoś znalazłam;) Na studniówce będzie również pan S ż żoną i Krystianem, bo kamerują ją. Z jednej strony się cieszę z drugiej jakoś tak nie bardzo. Ostatnio kręciliśmy filmik o klasie. Początkowo nie mieliśmy pomysłu, ale S pomógł nam i myślę że wyszło wszystko fajnie. Ale zobaczymy efekty za około miesiąc.

Pisałam egzamin zawodowy, chyba poszedł mi dobrze, ale wyniki dopiero w lutym, jak dobrze pójdzie jeszcze przed feriami.

Ogólnie to jestem chora, mam chyba zapalenie krtani. Strasznie męczy mnie kaszel i czuje się osłabiona.Chyba jutro zrobie sobie wolne, ale to się okaże rano jak wstanę.

21 stycznia szykuję się jednak impreza, urodziny K i S ;) i już się nie mogę doczekać ;)

Idę coś poczytać. Byłam ostatnio w bibliotece i wypożyczyłam sobie świetną książkę "Przyjaciółki"- Aleksandry Appiano. Chwilami opowiada o mojej sytuacji z S. Naprawdę warta polecenia...;)

Uciekam już...pa ;>
Tagi: powrót
16.01.2011 o godz. 19:09


Me serce dla Ciebie, Kochanie jest stworzone,
Ono jest miłością, do Ciebie przepełnione,
Od kiedy Cię znam, ono bije dla Ciebie,
Ma miłość świeci w nim, niczym gwiazda na niebie.

Na lepsze jutro, przynosi mi nadzieje,
Me uczucie wielkim blaskiem, dla Ciebie promienieje,
Me wyznanie miłości, to zarazem jest przysięga,
Moja miłość do Ciebie, to niezwykła potęga

ref.
Chcę być z Tobą, Chcę mieć Ciebie,
Zawsze wszędzie, blisko siebie,
Mimo wszystko, co się dzieje,
Zawsze w sercu, mam nadzieje.

Bardzo pragnę kochać Ciebie, jeszcze bardziej być kochanym,
Nie chce stąpać gdzieś bez celu, i uciekać przed nieznanym,
Ja bez Ciebie nie chce istnieć, całe życie chcę być z Tobą,
Gdyż jesteś dla mnie jedyną, najważniejszą osobą.

Tylko Tobie to uczucie, tylko Tobie ono daje,
W moim sercu wciąż przy Tobie, tylko z Tobą pozostaje,
Ufam Tobie bezgranicznie, moje serce w Ciebie wierzy,
Tylko na Tobie Kochanie, tak na prawdą mi zależy.





http://misiek1608.wrzuta.pl/audio/8mrhEJpOFLs/tchnienie-_pragne_z_toba_byc

http://milcia1616.wrzuta.pl/audio/5I6dUINgFEz/tchnienie_-_prosba_o_milosc
Tagi: Kocham
02.01.2011 o godz. 16:21
Stało się. Mamy 2011 rok. Miejmy nadzieję, że będzie lepszy niż poprzedni. Sylwester bardzo udany. W końcu miałam okazje potańczyć z sąsiadem i to nie jednym. I nawet nic głupiego nie zrobiłam. Tańczy świetnie, nie raz mogłam sie o tym przekonać. I te jego głupie teksty;| Jak mnie tylko zobaczył to aż się uśmiechnął, miał te kurwiki w oczach ;)
Ciężko mi jedynie było jak całował się ze swoja żoną. Zdałam sobie sprawę, że mi tego cholernie brakuje. Tych nielicznych chwil, w których jesteśmy sami. Jak para nastolatków, która ucieka przed światem. Coś czuje, że po tym sylwestrze będzie chciał się spotkać. Jemu też brakuje naszych spotkań. I kto by pomyślał, że to trwa już pół roku. Jak ten czas szybko leci. Nigdy nie myślałam, że coś takiego spotka właśnie mnie. Ale różne są koleje losu.

Paulina się chyba przełamała w stosunku do Krystiana. Prawie cały czas tańczyli ze sobą, no czasami ze mną Krystian też tańczył. Razem wracali do domu, a Bog wie co się działo po drodze. Żadno z nich się nie odzywa, ale na pewno coś tam było jak Paulina dała mu działać. Zobaczymy...

Jedyne co mi jeszcze przeszkadza, to stosunki Sylwka z Paulina. Póki nie pisali na gg, kom wszystko było ok. Ale odkąd S chciał jej pomóc ocieplić stosunki z Krystianem, ta znajomość idzie w dziwnym kierunku. Niby ona twierdzi że nic nie ma, ale ja tam swoje wiem. Spotykają się częściej niż my. Jak ma czas to nie napisze do mnie tylko do niej. To ją pierwszą informuje o wszystkim. Tak samo było z Sylwestrem. Ja dowiedziałam się dopiero 2 dni później. I co z tego, że on bardzo nalegał żebym była i że sobie tego nie wyobraża żebym tej nocy nie spędziła z nim. Miałam ochotę nie iść. Ale z drugiej strony stracić okazję na zobaczenie go i wspólną zabawę. Niby to nic takiego, ale jednak ta zazdrość jest. Nic na to nie poradzę.


"Zaczęło się niewinnie, stałam niedaleko, za chwilę stałeś przy mnie, pytając się czy wyjdę. Chwyciłeś mnie za rękę, tym samym dając serce."
Tagi: sylwester
01.01.2011 o godz. 16:09


I chociaż nie znam takich rymów, którymi opiszę Wam
Jak zmienił moje życie prosty dźwięk,
No i do przodu biegnie czas nieubłaganie, a ja razem z nim
Muzyka otwiera przede mną nowe drzwi, słuchaj mnie

Przed nami jeszcze tyle trudnych chwil i nigdy, nigdy,
Nigdy już nie zwątpię w życie, będę z jego źródła pił ;p

Kocham go po prostu ;)
Tagi: bednarek
28.12.2010 o godz. 12:12

Święta, święta i po świetach ;)
Szybko to wszystko minęło, ale może i dobrze, bo bliżej do Sylwestra ;) a w tym roku oczywiście u sąsiada;) i ma być niezła impreza ;D
Trochę się boje że mogę po % coś odwalić z S, ale będę się pilnować. Nikt nie może się dowiedzieć że coś między nami było. Pauliny miało nie być bo miała jechać do Wrocka na sylwka ale chyba zostaje tutaj i w sumie dobrze;) przynajmniej nie będę czuć się obco w tym towarzystwie, bo znam tylko 5 osób na 25...

lecę coś zjeść, pa ;)
Tagi: święta
27.12.2010 o godz. 19:43

Od pięciu dni go nie słyszę i jest mi źle. Nie umiem opanować niepokoju, strachu, dumy. Nie chcę być twarda czy też trudna, ale nie umiem pozwolić sobie na czułość, powiedzieć mu, jak bardzo go kocham. Trudno zaakceptować taką sytuację, kilka magicznych godzin wyrwanych z codzienności, bez nadzieji na ciąg dalszy, bez przyszłości, ze spotkaniami wtedy, kiedy jest to możliwe, to znaczy kiedy on może. Bo ja mogłabym zawsze...
Tagi: s
13.12.2010 o godz. 19:56
bo ona lubi usiąść się na parapecie, wsadzić słuchawki w uszy i patrzeć w gwiazdy, by po chwili iść po telefon i odczytać: "masz 1 nieodebraną wiadomość" od Niego

Nie , nie. On już nie jest mój...
właściwie nigdy nie był.
Może go sobie pani zabrać.
Mogę pani też powiedzieć jaki będzie wobec pani..
Będzie szaleńczo niby - kochał , potem zacznie kłamać ,
a na końcu zdradzi.
Sama to pani odkryje..
Miłej zabawy..

żadne z nas nie wiedziało "co" ale każde z nas czuło ze to "coś" ważnego


Nie potrafię Ci powiedzieć ' nie '

Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby, kiedy będziesz siedział obok niej i będziesz wiedział, że ona nigdy nie będzie Twoja.

nie musisz nic mowić, doskonale wiem jak to jest kochać kogoś Kogo nigdy sie nie będzie miało

Czasem wracam okrężną droga do domu.. z nadzieją, że za rogiem zastapisz mi drogę.. ;(

pewnie myślisz, że sobie radze? w końcu caly czas się uśmiecham... jestem miła. wydaje ci się to takie prawdziwe? to dobrze. to znaczy, że potrafię kłamać..

Myślisz, że jeśli stoję obok Ciebie to jestem blisko ? - Mylisz się . Nawet, gdy przypadkiem mnie dotkniesz nie stanę Ci się bliższa . W dalszym ciągu będę odległa... Nieosiągalna... Bo zbliżyć mogą się tylko nieliczni , Ci , którym sama pozwolę

"Wiesz co mnie boli ? Co jest dla mnie najgorsze ? Ta świadomość, że jeszcze kilka miesięcy temu nie zrobił byś tego.. wtedy,mimo wszystko, zależało Ci jednak bardziej .."

"Miałam świadomość, że przeżywam coś niezapomnianego - jedną z tych magicznych chwil, które jesteśmy w stanie zrozumieć dopiero wtedy, gdy już miną."

i absolutnie nic nigdy między nami nie było. - dobrze, to skoro już go o tym przekonałaś to teraz spróbuj przekonać siebie.

Za każdym razem gdy o Tobie myślę rysuje sobie gwiazdkę w zeszycie . I wiesz co ? Mam już tam już swoje własne niebo .

Kochaj mnie! - Co? - Tak, żebyś nie spał w nocy, zastanawiając się czy ja aby na pewno śpię sama. Żebyś skręcał się z zazdrości, widząc mój uśmiech skierowany do innego chłopaka. Żebyś czuł ... nie, nie radość. Radość, to za mało powiedziane. Niewysłowioną ekstazę widząc moje oczy patrzące w Twoją stronę. No, kochaj tak!

Kupiłam sobie tymbarka . Na kapslu był napis ' On nadal kocha' , Przeczytałam to i wybuchnęłam histerycznym śmiechem , już dawno nie słyszałam głupszego kłamstwa . Od tamtej pory przestałam wierzyć tymbarkowi ...


- jak tam ? - pozytywnie, miło, radośnie, szczęśliwie, optymistycznie, kolorowo, czarująco, fascynująco, niesamowicie, pięknie, bajecznie, doskonale, zachwycająco, najfajniej na świecie. - serio ? - nie

`Między nami nic nie było. Parę nocy, trochę wina. To za mało by Cię mieć...

tak to był piękny dzień . siedziałam w szkole , z kumpelą i spokojnie jadłam prince polo , gdy zapytała mnie o ciebie . wzruszając ramionami , bez odklejającego się plastra na sercu , szczerze mogłam powiedzieć : pf , mam wyjebane...

zabawiłeś się, jesteś zadowolony, no i co.? mam Ci teraz bić brawo.?

z twoich brązowych oczu zawsze bił taki blask. taki, który zawsze mnie onieśmielał i przyprawiał o zawroty głowy.

wiesz jak to jest, kiedy ukochana osoba mija Cię bez słowa? wiesz jak to jest, kiedy w rozmowie łamie Ci się głos? wiesz, jak to jest, kiedy tracisz oddech, bo patrzysz na niego, a z jego zachowania wnioskujesz, że jemu już nie zależy? wiesz jak to jest, kiedy wstajesz rano i masz świadomość tego, że kolejny dzień będzie powtórką poprzedniego? nie wiesz? to proszę nie pierdol mi o tym, że czas leczy rany..

Podeszła do niego wyglądając zajebiście jak jeszcze nigdy. Usiadła mu na kolanach, przejechała ręką po policzku, czule spojrzała mu w oczy i powiedziała: Wypierdalaj.!

I nie chcę żebyś to Jej kupował kwiaty, nie chcę by Ona czuła Twoje ciepło, nie chcę abyś Ją budził pocałunkami, nie chcę byś z Nią milczał wieczorami, nie chcę by Ona trzymała Cię za rękę, nie chcę by to Ona smakowała Twoich ust, nie chcę byś z Nią chodził na spacery, nie chcę aby Ona znała Cię na pamięć, nie chcę Was widzieć razem !

- wyglądasz dziś jakoś inaczej - aż trudno ci uwierzyć, że w trampkach, wytartych jeansach i bluzie z kapturem też jestem dziewczyną

nie chce mi się już siedzieć na dostępnym na gg, by mieć nadzieję, że może akurat się odezwie.
nie chcę już co dziesięć minut sprawdzać telefonu, bo może akurat napisał sms.
nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony, bo może on akurat tam stoi
no nie chcę, to boli.

jak tylko wejdziesz na gg to nie interesują Cie inne wiadomości. Czekasz na jego zwykłe ' cześć ' ' siema ' lub w ostateczności tą pieprzoną emotikonke ? Czekasz .. czekasz i chuj . Pewnie o Tobie zapomniał, ale nie przejmuj się i tak powiesz, że nic się nie stało .. napisałaś, chociaż obiecywałaś że wytrzymasz bez niego . bez jeko słodkiego przywitania , jego przyjebanego pożegnania .. Zmienił status na ' niedostępny ' . szkoda tylko, że nie wie ile Cię to kosztowało, nie ? ale Ty łudzisz się, że może naprawdę nie mógł odpisać.

ona nie chciała się narzucać, on nie chciał jej za bardzo komplikować życia sobą . tak jakby nie wiedzieli, że znaczą dla siebie więcej niż wszystko

Starałam się o Tobie zapomnieć. Przecież nie znaczyłeś dla Mnie zbyt wiele, byłeś tylko kolejnym idiotą, który zawrócił mi w głowie. Pilnowałam się, żeby do Ciebie nie napisać. Wszystko poszło się jebać .

Wprawdzie teraz ciężko byłoby mi żyć bez ciebie, to tęsknię trochę za tamtymi czasami, gdy wszystko dopiero się zaczynało. Człowiekowi nigdy nie dogodzisz

Oboje ułożyliśmy sobie życie na nowo. Ale wciąż gdy cię widzę, zastanawiam się czy jeszcze coś do mnie czujesz i czy wspominasz to, co między nami było.

Oboje bronimy się przed miłością, bo wiemy, że to przez nią wszystko spierdolimy, że nastąpi koniec i nic nam nie pozostanie. Teraz jest nadzieja, że wybaczymy sobie wszystko, nawet największe przewinienia. Czyli muszę być dla ciebie ważna?

A teraz nie budzę się już z ciekawości zerknięcia na telefon .. Tam i tak nie będzie już nieodebranego połączenia od Ciebie

Mówiła: Nie chcę Cię widzieć! A szukała Go wzrokiem na ulicy...
Mówiła: Nie myślę o Tobie! A nie było chwili, by tego nie robiła...
Mówiła: Nie odbiorę! A z nadzieją czekała na kolejny telefon...
Mówiła: Nie tęsknię! A co dzień przeglądała wspólne zdjęcia...
Mówiła: Nie kocham Cię! ...I tak stała się oszustem dla własnego serca

Czuję, ze mi przeszło.. ale zaczynam wątpić gdy tylko Cię widzę

A potem sam się znajdzie powód, By zwątpić czy to sie opłaca. Znajdziemy powód by odchodzić I sto powodów żeby wracać.


I chociaż od tak dawna już do mnie nie piszesz, na dźwięk każdej nowej wiadomości zamykam oczy i myślę sobie, 'a może tym razem to Ty?

siedziała w klasie podparta ręką, co chwila uderzała rytmicznie długopisem w ławkę, wystukując jakąś melodyjkę. nie zwracała już uwagi na lekcję, ani na znajomych, którzy co chwila o coś ją prosili. całe 45 minut wpatrywała się w jeden punkt, a na przerwie przyklejała sobie uśmiech do twarzy, bo przecież... trzeba grać.

Kochał ją w trampkach , pożądał w szpilkach , ubóstwiał na boso

I niby nie pisaliśmy o niczym ważnym, ale podnosił mi się poziom endorfin we krwi, kiedy widziałam jak świeci się okienko w telefonie, gdy przyszedł sms od Ciebie.

Pocałunek to tylko pocałunek - a przynajmniej tak sobie wmawiamy.

I najgorsze jest to , że mam do Ciebie tę cholerną słabość .
Tagi: opisy
11.12.2010 o godz. 16:58

Walczę z egzaminem zawodowym, ale wygrana jest po mojej stronie ;) jeszcze tylko zrobić zadanie z zarządzania, nauczyć się tego na kartkówkę, napisać list z niemca, nauczyć sie z technologi i to wszystko na jutro a jest juz prawie 20. Coś czuje, że to będzie cięzka noc. A jutro na 8;/
Dzisiaj tańczyliśmy poloneza na wfie. Tańcze z takim Marcinem. Trochę za duże kroki robi ale do studniówki damy rade. A to już 28 stycznia! Teraz tylko łydki mnie bolą, ale mi nie dogodzisz. Wracam do nauki...

Aaa zapomniałam,spotkałam się wczoraj z panem S i chyba mi przechodzi, bo serce było na swoim miejscu. Teraz serce i rozum żyją w zgodzie ;D I znowu jesteśmy normalnymi przyjaciółmi, czego nie mogłam powiedzieć jeszcze jakiś czas temu. Zmądrzałam.
Tagi: szkoła
09.12.2010 o godz. 19:43
Witam;)
ze zdjęć nic nie wyszło, jakoś się nie zgrałyśmy z Pauliną i może to dobrze, bo żonka by cos podejrzewała i ogóle i w szczególe ;)
Czytam tak ostatnie moje notki i odnosze wrażenie że wszystko kręci się wokół pana S. Niby jesteś "normalnymi" przyjaciółmi jednak jak go widzę mam ochotę go pocałować, przytulić się a wiem że nie mogę, bo postanowiłam nie wracac do tego co było. Notka bez widocznego sensu, ale cóż. Nic na to nie poradzę..pa

Tagi: on
05.12.2010 o godz. 20:02
Zimno...dzisiaj rano tylko -18* ale co to jest. Wstałam z zamiarem pójścia do szkoły, ale jak pomyślałam o tym, że będe musiała czekać jakieś 20 minut na autobus, bo się oczywiście spóźni i jechać nim później tylko 45 minut to wolę iść spać dalej. Dzisiaj lekcje skrócone więc i tak zbyt wiele bym sie nie nauczyła;)ale dzięki temu humor od rana znakomity ;>
Niektórzy nie będą zadowoleni, ale umówiłam się z Sylwkiem na niedziele na sesje zimową. Miała się z nim nie spotykać, ale to będzie czysto koleżeńskie spotkanie, przecież w końcu nadal jesteśmy przyjaciółmi mimo tej całej sytuacji. Będzie Paulina więc nie powinno być źle. O ile wszystko wypali. Czasami wracają wspomnienia tych cudownych chwil, ale czas najwyższy był to zakończyć. Jemu się to za bardzo nie spodobało, ale musiał zaakceptować moją decyzje. Teraz zabijam nudę nauką, spotkaniami z przyjaciółmi i piszę sobie z takim Łukaszem, ale jedyny minus jest taki że pracuje teraz we Włoszech i zjeżdża dopiero w sierpniu;( ale nie można mieć wszystkiego...

Już za niecałe 2 miesiące studniówka!! cieszę się na nią bardzo, tyle że jeszcze nie znalazłam sukienki;/ czas najwyższy wybrać się na poszukiwania, bo czasu niewiele...

Tagi: S
03.12.2010 o godz. 19:47

Matury zakończone. Nie było tak źle.
Polski ponad 30% słabo, ale tekst był trudny a lektury nie czytałam
Matma 50-60% niektóre zadania banalne
Niemiecki 40% a jego się najbardziej bałam

Ale koniec o szkole ;)

Z panem Sylwestrem już wszystko ok;) Wróciliśmy do przyjacielskich stosunków :) i jakoś mi nie jest z tym tak bardzo źle...

Wczoraj była sobota, a ja siedziałam sama w domu. Nigdzie na andrzejki nie szłam. Paulina u koleżanki, Sylwek z żonką na zabawie, Olka z Rafałem. Każdy miał jakoś czas zagospodarowany tylko nie ja...ale cóż takie życie singla..;|
Tagi: hmm
28.11.2010 o godz. 13:37
asiorek170
Skąd: Dolny Śląsk
O mnie: Tegoroczna maturzystka, Przyszły technik żywienia, dąży do celu po trupach. Kocha taniec, muzykę i sport. nienawidzi podłych facetów...
statystyki
  • Czas na Bloblo: 5 dni 22 godziny 47 minut
  • Napisanych notek: 108
  • Komentował: 45 razy
  • Zebranych komentarzy: 110
  • Ostatni wpis: 03.05.11, 14:48
  • Wpis średnio co: 12 dni
  • Profil odwiedzono: 29985 razy
  • Ilość avatarów: 33
  • Ilość zdjęć: 16
  • Ilość filmów: 13
  • Ilość logowań: 227
  • Ostatnie logowanie: 31.10.11, 19:47
  • Ostatnio odwiedzili: Bailey, Rosie, Koliberek, Semi, ola199931, MojaObsesja, Lolla91, ada741369, unbeloved